19 lipca z Chojnowa wyjechała grupa kolonistów na dwutygodniowy wypoczynek finansowany przez Urząd Miejski w Chojnowie z funduszu Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych.
Władze miasta zrefundowały wyjazd 70. dzieci nad zieleniogórskimi jeziorami w niewielkiej miejscowości Rudno. Dołączyło do nich 10. podopiecznych Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej.
Dzieci wypoczywały w murowanych domkach nad jeziorem w otoczeniu lasów.
14 dni laby wypełniały liczne konkursy, zajęcia sportowe, wycieczki, biesiady przy ognisku i oczywiście kąpiele w słońcu i jeziorze.
Koloniści mieli do swojej dyspozycji boiska do kosza, siatkówki, piłki nożnej, stoły do tenisa, bilard a także rowery i sprzęt pływacki.
Większość dzieci wróciła do Chojnowa z nagrodami i dyplomami, a wszyscy z uśmiechami i naładowanymi akumulatorami.
-
To był mój pierwszy wyjazd bez rodziców - mówi tuż po wyjścu z autokaru piątoklasista. -
Trochę nie chciałem tam jechać, ale nie wiedziałem, że na kolonii jest tak fajnie. Bardzo chciałbym w przyszłym roku też gdzieś pojechać. Nie ma potrzeby cytować innych kolonistów, bo wszyscy pytani o wrażenia mówili to samo: "było super, cool, świetnie, fajowo..."
Podobne wrażenia usłyszał burmistrz podczas wizyty w Rudnie. W drodze powrotnej z nadmorskiego urlopu Jan Serkies odwiedził młodych chojnowian i miał osobiście okazję uczestniczyć w kolonijnych ślubach, ognisku i dyskotece.
Najmłodsi pozostający przez całe wakacje w mieście, mają natomiast możliwość uczestniczenia w letnich zajęciach jakie oferuje im Miejski Dom Kultury czy Miejska Biblioteka Publiczna. Gry, zabawy ruchowe, zajęcia plastyczne i sportowe, filmy oraz wycieczki przybliżające uroki grodu nad Skorą, to kilka propozycji tych placówek.
Niemal od początku wakacji na tereneie Szkoły Podstawowej w Rokitkach chojnowscy harcerze prowadzą stanicę dla 160 uczniów szkół podstawowych z gminy.
W kilkunastu namiotach, co 8 dni zmieniają się dzieciaki, dla których często jest to jedyna zorganizowana forma wypoczynku podczas wakacji.
40 osobowe turnusy przebiegają podobnie. Każdy z nich ma zbliżony program i rozrywki. W pogodne dni dzień zazwyczaj wypełnia plażowanie i kąpiele w wodach żwirowni. Nie brakuje także zajęć sportowych, artystycznych czy uczących orientacji w terenie, biegów patrolowych. Dzieci uczestniczą również w programie Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, podczas którego dowiadują się o szkodliwości używek i ich wpływie na rozwój młodego człowieka.
Zdecydowana większość "kolonistów" z żalem wraca do domu. Kilkanaście wypełnionych atrakcjami dni w gronie rówieśników, to ich zdaniem, zdecydowanie za mało. Chojnowscy harcerze spisują się na medal. Druhny i druhowie, to dla wielu podopiecznych przyjaciele, pomocni i serdeczni opiekunowie.
Stanicę finansuje Urząd Gminy, chcąc w ten sposób zapewnić najmłodszym mieszkańcom swojego terenu atrakcyjne wakacje i bezpieczny wypoczynek.
W sierpniu grupa chojnowskich dzieci wyjeżdża do Świeradowa Zdrój na harcerską stanicę. Ich pobyt współfinansowany jest z środków Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, podobnie jak pobyt kilkudziesięciu dzieci jadących z Caritas do Lwówka Śl.
Wakacje dla wielu naszych milusińskich, nie są więc biernym wypoczynkiem na przydomowym podwórku. Jeśli tylko dziecko i jego rodzice preferują czynne spędzanie wakacji, możliwości są, wystarczy tylko chcieć.